sobota, 3 kwietnia 2010

małżeństwo po indyjsku czyli jak znaleźć żonę?

Kasta – z portugalskiego ‘casta’ oznaczająca gatunek, rasę, ród. Z łaciny „casus’ czyli czysty. Określenie to zostało po raz pierwszy użyte przez portugalskich podróżników na oznaczenie hierarchistycznego układu społecznego na subkontynencie indyjskim.

I także dziś kasty istnieją.
Dla mnie najlepszym dowodem na to jest fakt, że jedynie 5% małżeństw zawieranych jest w dzisiejszych Indiach pomiędzy kastami.
To swoiste mezalianse, do których musi dochodzić jeśli młodzi ludzie z różnych kast uczą się w jednej klasie, są na jednym roku, a potem pracują jako lekarze w tym samym szpitalu.

To, że 5% społeczeństwa decyduje się zerwać z tradycją, poszukiwać męża/ żony na własną rękę odbierając ten przywilej rodzicom oznacza, że 95% młodych ludzi żyje i buduje rodzinę tak samo jak przed wiekami. Żonę znajdują rodzice lub swaci. Najważniejsze, żeby żona pochodziła z tej samej kasty. Dziś rodzice nie wysyłają posłańca po drugi koniec kraju ze wizerunkiem córki i zaproszeniem do starania się o jej rękę.
Dziś rodzice dają ogłoszenie w gazecie.
Informacja o tym, że Shija czy Amala szuka męża, pojawia się w ogłoszeniach prasowych. Rodzicie zamieszczają jej zdjęcie, opisują zalety i wykształcenie.

Ślub w Indiach to wydarzenie.
Stroje ślubne potrafią kosztować fortunę, posag jest w stanie zrujnować rodzinę, a uroczystości angażują cała wioskę. Po ślubie żona przenosi się do domu męża i nie ma lekko. Teściowa już zadba o to aby wiedziała, kto tu jest szefową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz